Mówimy bez krtani




Autor Wątek: ECH ŻYCIE...  (Przeczytany 11123 razy)

Offline Marzena

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 349
  • Reputacja +41/-2
  • Laryngektomia całkowita
    • Zobacz profil
  • Profil: Pacjent
ECH ŻYCIE...
« dnia: Grudnia 02, 2017, 18:42:26 »
ECH ŻYCIE…
Pozwoliłam sobie założyć nowy wątek. Zatytułowałam go ECH ŻYCIE…
Nazwa jest nieprzypadkowa. Kilka dobrych lat temu na poprzednim forum pod  tak nazwanym folderem wpisywał swoje wspomnienia, myśli i spostrzeżenia nasz niezapomniany śp. Mundek. Chciałabym, abyśmy kontynuowali jego pomysł dzielenia się tym, co przynosi nam życie, co nas boli, denerwuje, cieszy…
Takie pisanie okazuje się nie tylko autoterapią, ale dodaje często odwagi do działania innym w podobnych sytuacjach.
Niech to miejsce będzie takim naszym pamiętnikiem -  dziennikiem,  gdzie każdy może  zostawić  choćby skrawek tego, co mu w duszy gra…

Kiedy krzyczysz, wszyscy cię słyszą. Kiedy szepczesz, tylko ci najbliżsi cię słyszą. Kiedy milczysz, słyszy cię twój najlepszy przyjaciel.
Linola Mac Farlane

Offline Marzena

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 349
  • Reputacja +41/-2
  • Laryngektomia całkowita
    • Zobacz profil
  • Profil: Pacjent
Odp: ECH ŻYCIE...
« Odpowiedź #1 dnia: Marca 22, 2018, 13:05:02 »
" ...Pewnego dnia w kawiarni ujrzałam
starszą panią, która wolno zmierzała w kierunku kasy. Stanęłam
tuż za nią, pełna podziwu dla przebijającego w jej stroju
wytwornego gustu - miała na sobie szkarłatnoczerwoną, wzorzystą
suknię, szal, broszkę i wspaniały pąsowy kapelusz.
- Bardzo panią przepraszam. Chciałabym pani powiedzieć, że jest
pani niezwykle piękną kobietą. Pani widok od razu poprawił mi
humor
Kobieta ujęła mnie za rękę i powiedziała:
- Moje drogie dziecko, niech cię Bóg błogosławi za twoje dobre
słowa, bo widzisz, mam sztuczną rękę, metalową wkładkę w
drugiej ręce, a do tego nie mam jednej nogi. Ubieranie się zajmuje
mi mnóstwo czasu. Staram się wyglądać jak najlepiej, jednak z
upływem lat przestaje to robić na kimkolwiek wrażenie. Dzięki
tobie poczułam się dzisiaj naprawdę szczególnie. Niech Pan chroni
cię i obdarza błogosławieństwem, gdyż z pewnością musisz być
jednym z Jego małych aniołów.
Gdy kobieta odeszła, nie mogłam wydobyć z siebie nawet słowa,
ponieważ dotknęła mojej duszy w taki sposób, że to ona nie mogła
być nikim innym, tylko aniołem..."

tekst zaczerpnięty z  cyklu opowiadania ze strony :
   http://dotykzycia.pl

Z okazji nadejścia tak wyczekiwanej wiosny, życzę Wam, abyście spotykali na swej drodze takie anioły i czerpali z tych spotkań radość życia i poczucie szczęścia....Pozdrawiam serdecznie - Marzena

« Ostatnia zmiana: Marca 22, 2018, 13:11:10 wysłana przez Marzena »
Kiedy krzyczysz, wszyscy cię słyszą. Kiedy szepczesz, tylko ci najbliżsi cię słyszą. Kiedy milczysz, słyszy cię twój najlepszy przyjaciel.
Linola Mac Farlane

ZUZA

  • Gość
Odp: ECH ŻYCIE...
« Odpowiedź #2 dnia: Marca 22, 2018, 21:47:39 »
Pozdrawiam wiosennie!Najważniejsza wiadomość moderator już prawie zdrowy

ZUZA

  • Gość
Odp: ECH ŻYCIE...
« Odpowiedź #3 dnia: Marca 26, 2018, 20:53:54 »
"ECH  ŻYCIE " ten temat przyciągnął do grona naszych znajomych moją małą przyjaciółkę Danusię . Witamy w naszym gonie Czuj się jak u siebie

Offline kwr

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 60
  • Reputacja +9/-2
    • Zobacz profil
  • Profil: Pacjent
Odp: ECH ŻYCIE...
« Odpowiedź #4 dnia: Stycznia 16, 2019, 13:12:27 »
Witam wszystkich!
Zaglądam na forum dość często i pytam: czyżby nasze forum przestało istnieć?
Zacznijmy tak jak dawniej pisać swoje spostrzeżenia , wzajemnie wymieniać poglądy, przesyłać zdjęcia.
Ech życie ... jeszcze nas trochę pozostało do wzajemnej dyskusji.

Krzysiek

Offline Marzena

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 349
  • Reputacja +41/-2
  • Laryngektomia całkowita
    • Zobacz profil
  • Profil: Pacjent
Odp: ECH ŻYCIE...
« Odpowiedź #5 dnia: Grudnia 08, 2019, 21:48:28 »
Witaj Krzysiu, jak miło Cię znowu widzieć tu na forum. Jestem jak najbardziej za Twoim apelem. Przez pewien czas forum miało kłopoty, było zawieszone z przyczyn niezależnych od nas, ale najważniejsze, że znowu działa i dzięki m.in. takim osobom jak Ty Krzysiu przywrócimy go do dawnej świetności na pożytek wszystkim potrzebującym porad, wiedzy, pocieszenia i zwyczajnego kontaktu.
Pozdrawiam wszystkich na forum bardzo serdecznie- Marzena
Kiedy krzyczysz, wszyscy cię słyszą. Kiedy szepczesz, tylko ci najbliżsi cię słyszą. Kiedy milczysz, słyszy cię twój najlepszy przyjaciel.
Linola Mac Farlane

Offline Marzena

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 349
  • Reputacja +41/-2
  • Laryngektomia całkowita
    • Zobacz profil
  • Profil: Pacjent
Odp: ECH ŻYCIE...
« Odpowiedź #6 dnia: Września 23, 2020, 18:14:15 »



Witajcie kochani. Przedstawiam Wam- oczywiście za przyzwoleniem bohatera tego wpisu- mojego serdecznego kolegę Jarka. Dwa dni temu przeprowadzono z nim wywiad, z którego dowiecie się o jego historii oraz możecie posłuchać jak wspaniale mówi posługując się protezką. Brawo Jarku za odwagę. Na pewno Twoja historia doda otuchy i nadziei tym, którzy są w trakcie leczenia. Dziękujemy Jarku i serdecznie Cię pozdrawiamy.

Poniżej link:

https://echodnia.eu/swietokrzyskie/pan-jaroslaw-z-piekoszowa-przez-pol-roku-mial-chrypke-lekarze-dali-mu-15-procent-szans-na-przezycie-wideo/ar/c14-15190902

Cytuj
Pan Jarosław z Piekoszowa przez pół roku miał chrypkę. Lekarze dali mu... 15 procent szans na przeżycie [WIDEO]


- Nie dawano mi dużych szans na przeżycie – zaledwie 15 procent, ale lekarze zrobili co mogli i mnie uratowali – mówi pan Jarosław Snoch z Piekoszowa w powiecie kieleckim, który chorował raka krtani. Mężczyzna przez pół roku miał chrypkę i żadnego bólu. Teraz przestrzega, że nowotwór atakuje po cichu.

Jarosław Snoch przez dłuższy czas zmagał się z rakiem krtani.
Zaczęło się bardzo niewinnie. - Miałem nawracającą chrypkę. Raz się pojawiała, później znikała. Bagatelizowałem to. W końcu chrypka pojawiła się i utrzymywała przez pół roku. Uznałem, że głoszę się do lekarza, by wyjaśnić o co chodzi. Jak się okazało, to był rak krtani. Dodam tylko, że nie miałem jakich specjalnych dolegliwości bólowych. Nie miałem też wtedy dużego pojęcia o objawach takiej choroby – podkreśla pan Jarosław.
Niestety, rak nie był już początkowym stadium. Krtań i węzły chłonne trzeba było usunąć. - Lekarze nie dawali mi jakiś dużych nadziei, ale stoję tu i rozmawiam z wami. Dzięki skutecznemu leczeniu i wsparciu specjalistów udało się. Mija już 6 lat, a ten najintensywniejszy czas zabiegu i chemii trwał około pół roku – mówi pan Jarosław. - Po usunięciu krtani było trudno. Przez rok miałem duże problemy z mówieniem. Apeluję do wszystkich osób, u których niepokojące objawy trwają zbyt długo, by nie zwlekali i jak najszybciej udali się do lekarza – dodał nasz rozmówca.
Na nowotwory głowy i szyi, w tym krtani narażone są szczególnie osoby palące papierosy. - Ja też paliłem. Ponad 20 lat. Rzuciłem na 4 miesiące przed chorobą. Nie spodziewałem się, że to może mieć aż taki wpływ na pojawienie się nowotworu krtani – zaznacza pan Jarosław.
Obecnie pan Jarosław czuje się dobrze. Mówi coraz lepiej i regularnie przyjeżdża na lekarskie kontrole./quote]




https://echodnia.eu/swietokrzyskie/pan-jaroslaw-z-piekoszowa-przez-pol-roku-mial-chrypke-lekarze-dali-mu-15-procent-szans-na-przezycie-wideo/ar/c14-15190902

« Ostatnia zmiana: Września 23, 2020, 18:23:03 wysłana przez Marzena »
Kiedy krzyczysz, wszyscy cię słyszą. Kiedy szepczesz, tylko ci najbliżsi cię słyszą. Kiedy milczysz, słyszy cię twój najlepszy przyjaciel.
Linola Mac Farlane

Offline Marzena

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 349
  • Reputacja +41/-2
  • Laryngektomia całkowita
    • Zobacz profil
  • Profil: Pacjent
Odp: ECH ŻYCIE...
« Odpowiedź #7 dnia: Marca 15, 2021, 22:41:55 »


Kochani, chcę się z Wami podzielić wielką  przyjemnością
 z oglądania występów tanecznych naszej koleżanki Zuzy, która działa
 w STOWARZYSZENIU OSÓB NIEPEŁNOSPRAWNYCH OD NOWA w Brodnicy.
 Zuza tańczy pod okiem wspaniałego instruktora pana Macieja Zajdy.
Linki do tych wydarzeń zamieszczam poniżej. Brawo Zuza! Jesteśmy dumni z Ciebie!


https://www.youtube.com/watch?v=QwrnLt_anfs

https://www.youtube.com/watch?v=1PY4YUdWgtU

https://www.youtube.com/watch?v=AN71uNQoLGo

« Ostatnia zmiana: Marca 15, 2021, 22:56:51 wysłana przez Marzena »
Kiedy krzyczysz, wszyscy cię słyszą. Kiedy szepczesz, tylko ci najbliżsi cię słyszą. Kiedy milczysz, słyszy cię twój najlepszy przyjaciel.
Linola Mac Farlane

Offline zuza

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 71
  • Reputacja +1/-0
  • Pacjent
    • Zobacz profil
  • Profil: Pacjent
Odp: ECH ŻYCIE...
« Odpowiedź #8 dnia: Marca 21, 2021, 16:16:04 »
Tańczyć każdy może troszkę lepiej troszkę gorzej ale zachęcam
Można  też śpiewać niestety nie umiem    wstawić klipu
Pamiętajcie laryngusie  mogą wszystko gramy w ping- ponga, Irek biega
Usunięta krtań  to nie koniec życia ,trzeba tylko poszukać co nas interesuje
i ŻYĆ ŻYĆ

Offline Marzena

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 349
  • Reputacja +41/-2
  • Laryngektomia całkowita
    • Zobacz profil
  • Profil: Pacjent
Odp: ECH ŻYCIE...
« Odpowiedź #9 dnia: Marca 21, 2021, 18:01:37 »
Tak Zuzieńko- nasza tancerko. Masz w pełni rację. Nie raz udowodniliśmy, że usunięcie krtani TO NIE KONIEC ŚWIATA, to po prostu drugie darowane nam życie- życie, które jest i będzie takie, na jakie sami się zgadzamy i na jakie zapracujemy. Bezpośrednio po operacji mocno w to wątpi z nas każdy- nawet największy optymista. Ale wcześniej lub później spotka na swojej drodze taką właśnie koleżankę Zuzę, czy śp. Mundka, który próbował nawet pływać i wielu innych, którzy dają wspaniały przykład JAK ŻYĆ...
I WŁAŚNIE PO TO JEST TO FORUM. I WŁAŚNIE DLATEGO TO FORUM MUSI ISTNIEĆ, MUSI ŻYĆ..
Kilkanaście lat temu po operacji, leżąc na szpitalnym łóżku, nie wierzyłam, że będę mówić, że porozmawiam kiedyś przez telefon, że będę mogła uprawiać sport i swoje hobby, pracować, czytać i opowiadać wnuczkom bajki...
Ale podobne forum SOCJUM, które niestety już nie istnieje, przywróciło mi wiarę w sens życia... Dałam się namówić na turnus dla osób po laryngektomii w Rymanowie- poznałam tam wspaniałych ludzi, uwierzyłam w siebie i powolutku...wszystko, w co nie wierzyłam...stało się realne.
Czasami wystarczy maleńka iskra, czyjaś podana dłoń, uśmiech, zachęta czy taki właśnie przykład jak daje Zuza- dziewczyna pełna energii,
 empatii, zarażająca radością życia i gotowa pomóc i wspierać każdego, kto tego potrzebuje…
Zuza- DOBRZE, ŻE JESTEŚ….

Kiedy krzyczysz, wszyscy cię słyszą. Kiedy szepczesz, tylko ci najbliżsi cię słyszą. Kiedy milczysz, słyszy cię twój najlepszy przyjaciel.
Linola Mac Farlane

Offline zuza

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 71
  • Reputacja +1/-0
  • Pacjent
    • Zobacz profil
  • Profil: Pacjent
Odp: ECH ŻYCIE...
« Odpowiedź #10 dnia: Marca 21, 2021, 18:45:25 »
"https://www.youtube.com/embed/_QOUainSZZE"
Dzięki naszemu kochanemu moderatorowi Marzence udało się wstawić
« Ostatnia zmiana: Marca 21, 2021, 18:58:17 wysłana przez zuza »

Offline zuza

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 71
  • Reputacja +1/-0
  • Pacjent
    • Zobacz profil
  • Profil: Pacjent
Odp: ECH ŻYCIE...
« Odpowiedź #11 dnia: Marca 24, 2021, 15:44:07 »
https://www.facebook.com/hashtag/mrtatting
    Zobaczcie jakie cuda robi pan
 
« Ostatnia zmiana: Maja 09, 2021, 17:11:06 wysłana przez zuza »

Offline Marzena

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 349
  • Reputacja +41/-2
  • Laryngektomia całkowita
    • Zobacz profil
  • Profil: Pacjent
Odp: ECH ŻYCIE...
« Odpowiedź #12 dnia: Marca 27, 2021, 20:19:25 »
Rzeczywiście wspaniałe są te rękodzieła w wykonaniu Pana Michała Zioba. Nie wszyscy jednak mają konta na Face Booku i w związku z tym powyższy link nie otworzy się im na stronie z wyrobami Pana Michała. Dlatego prośba do Zuzy o podanie kontaktu telefonicznego, mailowego, ewentualnie na inną stronę dostępną w internecie  dla każdego. Mile widziane fotki. Myślę, że zainteresuje to nasze forumowe panie, ponieważ między innymi Pan Michał wykonuje kolie na szyję.
Kiedy krzyczysz, wszyscy cię słyszą. Kiedy szepczesz, tylko ci najbliżsi cię słyszą. Kiedy milczysz, słyszy cię twój najlepszy przyjaciel.
Linola Mac Farlane

Offline Marzena

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 349
  • Reputacja +41/-2
  • Laryngektomia całkowita
    • Zobacz profil
  • Profil: Pacjent
Odp: ECH ŻYCIE...
« Odpowiedź #13 dnia: Marca 28, 2021, 20:12:40 »
A nasza tancerka rozkręca się...
Tym razem w wiosennej odsłonie. :)


https://www.youtube.com/watch?v=l-fsmAqTlTM



« Ostatnia zmiana: Marca 28, 2021, 20:30:55 wysłana przez Marzena »
Kiedy krzyczysz, wszyscy cię słyszą. Kiedy szepczesz, tylko ci najbliżsi cię słyszą. Kiedy milczysz, słyszy cię twój najlepszy przyjaciel.
Linola Mac Farlane

Offline Marzena

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 349
  • Reputacja +41/-2
  • Laryngektomia całkowita
    • Zobacz profil
  • Profil: Pacjent
Odp: ECH ŻYCIE...
« Odpowiedź #14 dnia: Kwietnia 07, 2021, 16:14:02 »

Informacje dla tych osób, które nie mają dostępu do Facebooka o działalności pana Michała Zioby- rękodzielnika z zamiłowania:

Linki do stron, gdzie można obejrzeć dzieła pana Michała oraz zamówić wg własnych potrzeb (pan Michał wykona np. kolię na szyję taką jak sobie zażyczymy)

https://etsy.me/2PLjslI

http://www.instagram.com/mrtatting

tel.: 739 906 281

 adres mailowy:
 mr.tatting.handmade@gmail.com

Kiedy krzyczysz, wszyscy cię słyszą. Kiedy szepczesz, tylko ci najbliżsi cię słyszą. Kiedy milczysz, słyszy cię twój najlepszy przyjaciel.
Linola Mac Farlane

 

Copyright © Mówimy bez krtani