Mówimy bez krtani



Autor Wątek: ZDROWIE...NIE TYLKO NASZE  (Przeczytany 4892 razy)

Offline Marzena

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 349
  • Reputacja +41/-2
  • Laryngektomia całkowita
    • Zobacz profil
  • Profil: Pacjent
ZDROWIE...NIE TYLKO NASZE
« dnia: Grudnia 28, 2013, 16:47:36 »
Witajcie,
przeczytajcie, proszę, wiadomości kryjące się pod poniższym linkiem. Zróbcie to- jeżeli nie dla siebie – to dla swoich dzieci i wnuków.
Pozdrawiam serdecznie- Marzena


 
http://petycje.iozn.pl/szczepienia/index.php?action=info&kod=IO04APIO04
Kiedy krzyczysz, wszyscy cię słyszą. Kiedy szepczesz, tylko ci najbliżsi cię słyszą. Kiedy milczysz, słyszy cię twój najlepszy przyjaciel.
Linola Mac Farlane

Offline Marzena

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 349
  • Reputacja +41/-2
  • Laryngektomia całkowita
    • Zobacz profil
  • Profil: Pacjent
Odp: ZDROWIE...NIE TYLKO NASZE
« Odpowiedź #1 dnia: Września 26, 2014, 17:56:14 »
W obronie naturalnego pożywienia...
 przeczytajcie, proszę treść tekstu (link poniżej). Podpisanie tej petycji nic nie kosztuje - no, może kilka minut czasu, żeby ją przeczytać - a każdy głos jest na wagę...więcej niż złota, bo naszego i naszych rodzin zdrowia i życia... Pozdrawiam Was już jesiennie, ale bardzo serdecznie i słonecznie.


http://petycje.iozn.pl/naturalne-pozywienie/index.php?action=info&kod=IO05A3IO06
Kiedy krzyczysz, wszyscy cię słyszą. Kiedy szepczesz, tylko ci najbliżsi cię słyszą. Kiedy milczysz, słyszy cię twój najlepszy przyjaciel.
Linola Mac Farlane

Offline Marzena

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 349
  • Reputacja +41/-2
  • Laryngektomia całkowita
    • Zobacz profil
  • Profil: Pacjent
Odp: ZDROWIE...NIE TYLKO NASZE
« Odpowiedź #2 dnia: Stycznia 09, 2015, 15:23:03 »
NIE dla GMO - śmierci ukrytej w pożywieniu. Kochani, walczmy o zdrowie, o życie - nasze i naszych dzieci i wnuków. Podpisanie tej petycji to kropla w morzu, ale przecież kropla drąży skałę... tym bardziej, że  mamy jeszcze szansę uchronić Polskę przed GMO ( w przeciwieństwie do krajów, które już nieodwracalnie  padły jego ofiarą).

http://petycje.iozn.pl/gmo/index.php?action=info&kod=IO06K2IO07
Kiedy krzyczysz, wszyscy cię słyszą. Kiedy szepczesz, tylko ci najbliżsi cię słyszą. Kiedy milczysz, słyszy cię twój najlepszy przyjaciel.
Linola Mac Farlane

Offline kwr

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 60
  • Reputacja +9/-2
    • Zobacz profil
  • Profil: Pacjent
Odp: ZDROWIE...NIE TYLKO NASZE
« Odpowiedź #3 dnia: Stycznia 12, 2015, 14:09:08 »
Marzenko to prawda , dbajmy o zdrowie.Podpisałem petycję , również nie  zgadzam się na wprowadzenie roślin modyfikowanych genetycznie.Wszystko to co jest sztuczne , nie może być zdrowe.

mundekczapla

  • Gość
Odp: ZDROWIE...NIE TYLKO NASZE
« Odpowiedź #4 dnia: Stycznia 12, 2015, 14:30:30 »
W pełni popieram. Też podpisałem!!!!

Offline Zbigniew

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 8
  • Reputacja +0/-0
  • Pacjent
    • Zobacz profil
  • Profil: Pacjent
Odp: ZDROWIE...NIE TYLKO NASZE
« Odpowiedź #5 dnia: Kwietnia 23, 2015, 19:57:10 »
Petycja podpisana  :) przy okazji pozdrawiam Was wszystkich

Offline Marzena

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 349
  • Reputacja +41/-2
  • Laryngektomia całkowita
    • Zobacz profil
  • Profil: Pacjent
Odp: ZDROWIE...NIE TYLKO NASZE
« Odpowiedź #6 dnia: Listopada 26, 2015, 15:59:40 »
Witam Was serdecznie.
Często narzekamy na lekarzy, sposoby leczenia, biurokrację i wiele innych niedociągnięć albo często absurdy systemu leczenia w Polsce. Również na tym forum były przez niektórych próby poruszania tych tematów. Wydaje nam się, że jesteśmy bezsilni, skazani na dobrą lub złą wolę lekarzy lub firm farmaceutycznych. Obecnie lekarze mają związane ręce- nie mogą leczyć homeopatycznie, lekami ziołowymi i wielu naturalnymi metodami, które mogłyby zastąpić lub wspomóc leczenie lekami chemicznymi.

Pojawiła się szansa na korzystne zmiany w sposobach leczenia Polaków. Nasze podpisy mogą sprawić, że będziemy skutecznie leczeni. Zróbmy to dla siebie i naszych dzieci. Autorem tej mądrej inicjatywy jest Jerzy Zięba – naturoterapeuta, zaangażowny społecznik, człowiek przepojony ideą naprawy naszego systemu zdrowia.
Wysłuchajmy  go i  podejmijmy działania dla dobra naszego i przyszłych pokoleń.

https://youtu.be/_C_OO_MyhM0

Kochani- podpiszmy tę ustawę, przekazujmy ją innym, bo siła jest w liczbie zebranych podpisów.
Walczmy o swoje, nie narzekajmy, tylko zróbmy coś!


PODPISUJEMY swoje wsparcie tutaj....

         http://www.petycje.pl/petycjePodglad.php?petycjeid=11640


Dla przybliżenia tematu cytuję poniżej fragment tej ustawy:

Cytuj
Pacjenci chcieliby, żeby lekarz miał prawo do ratowania ich życia za wszelką cenę. Lekarz często chciałby mieć możliwość skorzystania z terapii poza proceduralnych.
Niestety Krajowa Rada Lekarska,  odebrała i odbiera nadal prawo wykonywania zawodu tym lekarzom, którzy odważą się wyjść poza ramy narzuconych im procedur. Prawo wykonywania zawodu odbierane jest lekarzom, którzy WYLECZYLI pacjentów z chorób uchodzących za nieuleczalne czy też leczą ze skutkami pozytywnymi, bez szkody dla pacjenta!! Taki lekarz, przez swoich „kolegów” lekarzy z Izby Lekarskiej jest dotkliwie karany, podawany do prokuratury, sądzony, szykanowany czy izolowany ze środowiska.

Dzieje się tak tylko dlatego, że dany lekarz odważył się LECZYĆ PACJENTA ZA WSZELKĄ CENĘ.
Na tym zawsze, bez wyjątku, traci PACJENT !!! Lekarze, postawieni w takiej sytuacji boją się leczyć pacjenta w najlepszy możliwy sposób. To powoduje, że : Wieluchorych umiera, kiedy MOŻNA BYŁOBY ich uratować, gdyby lekarz miał prawo zastosować inną, ale.. pozaakademicką terapię.
Są oczywiście odważni lekarze, którzy bardzo się narażając, ratują ludzkie życie, czasami nawet w szpitalach, ale … w świetle istniejącego prawa robią to NIELEGALNIE !
Czy mamy żyć w kraju, gdzie ratowanie życia człowieka jest NIELEGALNE i musi odbywać się i odbywa się(!) w „podziemiu medycznym”? 
Dlatego, proponowana nowelizacja mówi, że : 

PACJENT MA PRAWO WYBORU TERAPII. To jest jego życie i tylko pacjent podejmuje decyzję końcową.




Kiedy krzyczysz, wszyscy cię słyszą. Kiedy szepczesz, tylko ci najbliżsi cię słyszą. Kiedy milczysz, słyszy cię twój najlepszy przyjaciel.
Linola Mac Farlane

ZUZA

  • Gość
Odp: ZDROWIE...NIE TYLKO NASZE
« Odpowiedź #7 dnia: Marca 12, 2017, 08:07:53 »

Offline Marzena

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 349
  • Reputacja +41/-2
  • Laryngektomia całkowita
    • Zobacz profil
  • Profil: Pacjent
Odp: ZDROWIE...NIE TYLKO NASZE
« Odpowiedź #8 dnia: Lutego 20, 2021, 13:00:50 »
Witajcie, polecam Wam krótki artykuł (poniżej) z serii WARTO WIEDZIEĆ- taka mała motywacja do zwiększenia naszej aktywności fizycznej.

Kiedy krzyczysz, wszyscy cię słyszą. Kiedy szepczesz, tylko ci najbliżsi cię słyszą. Kiedy milczysz, słyszy cię twój najlepszy przyjaciel.
Linola Mac Farlane

Offline Marzena

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 349
  • Reputacja +41/-2
  • Laryngektomia całkowita
    • Zobacz profil
  • Profil: Pacjent
Odp: ZDROWIE...NIE TYLKO NASZE
« Odpowiedź #9 dnia: Marca 11, 2021, 15:10:41 »


Przytulaj drzewa
Tęsknisz za rodziną i bliskimi? Czujesz bluesa koronawirusa? Leśniczy na Islandii zachęcają ludzi do przytulania drzew, jako alternatywa dla przytulania przyjaciół i rodziny.
Po wschodniej stronie Islandii leśniczy parku Hallormsstaður wymyślili ciekawy sposób radzenia sobie z izolacją społeczną ‒ zachęcają do przytulania drzew.
„Jest dużo drzew… nie musi być duże i grube, może mieć dowolny rozmiar”.

Chociaż przesłanie wychodzenia z domu i przytulanie drzew brzmi dość głupio, badania pokazują, że życie w pobliżu lasu sprawia, że ludzie są szczęśliwsi, a zwiększona łączność z innymi żywymi istotami (roślinami i zwierzętami) zmniejsza stres i zwiększa poczucie szczęścia. Japończycy od lat ćwiczą i studiują „shinrin-yoku” (kąpiel w lesie), a dowody są jasne: spędzanie czasu na łonie przyrody ma wiele korzyści dla umysłu i ciała.

Ponadto wiemy, że izolacja społeczna może mieć negatywny wpływ na nasze zdrowie psychiczne, prowadząc też do depresji.

„Kiedy przytulasz się do drzewa, zaczyna się w palcach u stóp, w górę nóg i ciała, a następnie w mózgu. Otrzymujesz tak dobre uczucie relaksu i jesteś gotowy na nowy dzień i nowe wyzwania” ‒ mówi Þór Þorfinnsson, kierownik Hallormsstaður National Forest.


Kiedy krzyczysz, wszyscy cię słyszą. Kiedy szepczesz, tylko ci najbliżsi cię słyszą. Kiedy milczysz, słyszy cię twój najlepszy przyjaciel.
Linola Mac Farlane

Offline zuza

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 69
  • Reputacja +1/-0
  • Pacjent
    • Zobacz profil
  • Profil: Pacjent
Odp: ZDROWIE...NIE TYLKO NASZE
« Odpowiedź #10 dnia: Sierpnia 03, 2022, 20:24:20 »
Hejka!   widzę że kilku ma problem  opuchlizną szyi  proszę o wypowiedzi koleżanki  i koledzy jak sobie poradzić
                                            PILNE
« Ostatnia zmiana: Sierpnia 03, 2022, 20:33:04 wysłana przez zuza »

Offline Marzena

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 349
  • Reputacja +41/-2
  • Laryngektomia całkowita
    • Zobacz profil
  • Profil: Pacjent
Odp: ZDROWIE...NIE TYLKO NASZE
« Odpowiedź #11 dnia: Sierpnia 03, 2022, 21:14:36 »
OPUCHLIZNA SZYI- może mieć bardzo wiele przyczyn- od infekcji bakteryjnej lub wirusowej –m.in. angina, gruźlica, kiła, monunukleoza zakaźna, zapalenie ucha, (powiększone węzły chłonne), poprzez chorą tarczycę (wole tarczycowe), problemy z układem sercowo- naczyniowym aż po choroby autoimmunologiczne (RZS, toczeń) i nowotworowe (guz ślinianki, tłuszczaki). Każda z tych przyczyn daje inne objawy, na podstawie których łącznie z wynikami badań dodatkowych laboratoryjnych i badaniem klinicznym przez lekarza można zdiagnozować chorobę i włączyć odpowiednie leczenie.
Zuzko kochana- wiem, że miałaś dobre intencje (ta Twoja wrodzona chęć pomagania), ale nie jesteśmy w stanie tu na forum cokolwiek doradzać w przypadku opuchlizny szyi, bo moglibyśmy nawet zaszkodzić- tu niestety nie obejdzie się bez konsultacji z lekarzem specjalistą-  najlepiej z laryngologiem, onkologiem lub endokrynologiem.
Kiedy krzyczysz, wszyscy cię słyszą. Kiedy szepczesz, tylko ci najbliżsi cię słyszą. Kiedy milczysz, słyszy cię twój najlepszy przyjaciel.
Linola Mac Farlane

Offline zuza

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 69
  • Reputacja +1/-0
  • Pacjent
    • Zobacz profil
  • Profil: Pacjent
Odp: ZDROWIE...NIE TYLKO NASZE
« Odpowiedź #12 dnia: Sierpnia 03, 2022, 21:17:27 »
Dzięki wielkie
Pisałam dlatego Marzenko bo widzę na FB ze kolega koledze doradza maści ,leki i po prostu szlag mnie trafił
« Ostatnia zmiana: Sierpnia 03, 2022, 21:28:39 wysłana przez zuza »

Offline zuza

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 69
  • Reputacja +1/-0
  • Pacjent
    • Zobacz profil
  • Profil: Pacjent
Odp: ZDROWIE...NIE TYLKO NASZE
« Odpowiedź #13 dnia: Września 04, 2022, 20:38:57 »
Witam koleżanki i kolegów   na FB mają laryngektomowani problem z węchem   
Proszę o podpowiedż jak sobie z brakiem radzicie   A może jest nadzieja ze wróci ?

Offline 2You

  • Moderator Globalny
  • Użytkownik
  • *****
  • Wiadomości: 88
  • Reputacja +0/-0
  • Pacjent
    • Zobacz profil
  • Profil: Pacjent
Odp: ZDROWIE...NIE TYLKO NASZE
« Odpowiedź #14 dnia: Września 04, 2022, 22:30:39 »
Dzień dobry.
Tak. Spokojnie . Jest nadzieja,że wróci.
Powiem o 2-3 sposobach.
1 -szy nazywa się "grzeczne ziewanie".
    Tu trzeba wykonać buzią ruch jak gdybyśmy chcieli ziewnąć. Czyli żuchwa, dno jamy ustnej i język opuszczają się natomiast usta pozostają zamknięte. W ten sposób powstaje podciśnienie w nosie. Dzięki temu powietrze zostaje zassane do nosa i pobudza nabłonek węchowy. Dobrze jest zbliżyć coś delikatnie pachnącego do nosa, co pozwoli ocenić efekt skuteczności ćwiczenia.
2 - gi to "grzeczne żucie".
     Polega na tym , że nabieramy dużo powietrza do ust i poruszamy żuchwą tak samo jak w trakcie jedzenia. Z jednym zastrzeżeniem - tylko w płaszczyźnie pionowej. Oczywiście usta znów zamknięte. W trakcie ćwiczenia naprzemiennie uciskamy skrzydełka nosa. Ćwiczenie to ma spowodować przepływ powietrza z jamy ustnej do nosa. Czyli w odwrotnym kierunku niż w ćwiczeniu 1-szym.
   Na koniec.
>Spróbujmy nanieść jakiś zapach na górną wargę pod nosem. Tylko niezbyt intensywny. A jeśli to możliwe to taki, który pamiętamy sprzed utraty węchu.
> Pamiętajmy o dokładnym czyszczeniu błony śluzowej nosa. Niech nikt się nie oburza o zarzut braku higieny. Po prostu jest oczywiste, że oczyszczanie błony śluzowej jest upośledzone. Na jej powierzchni powstaje delikatna warstewka niezauważalnego śluzu , który zasycha i izoluje cząsteczki zapachowe od nabłonka węchowego.
    I jeszcze naprawdę na koniec.
Nie róbmy wszystkiego na raz . Jednemu wychodzi to drugiemu tamto. Nic na siłę.
Pozdrawiam
wojtek       

 

Copyright © Mówimy bez krtani